Po superprodukcji w uniwersum "Warcrafta", syn Davida Bowiego - Duncan Jones, wraca do kameralnego kina science-fiction z niebanalną fabułą. Jones pokazał już wcześniej bardzo weirdowym dreszczowcem o tytule "Moon", że potrafi znakomicie poprowadzić thriller SF. Nowy projekt nazywa się "Mute" i jak mówi sam reżyser - będzie czymś pomiędzy "Casablancą", a "Blade Runnerem" (uwielbianym przez Jonesa). Fabuła filmu kręci się dookoła tajemniczego zaginięcia ukochanej głównego bohatera, który szuka jej w wielkim, futurystycznym mieście, jakby wprost wyjętym z "Piątego elementu". Jeszcze zanim zaczął powstawać film, Jones rozpoczął do spółki z Glennem Fabrym prace nad komiksem opartym na tym samym pomyśle, który ma wydać Dark Horse. Nie wiadomo jeszcze w jaki sposób, ale "Mute" ma być powiązany z "Moon" i być kolejną częścią swoistej trylogii SF.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą duncan jones. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą duncan jones. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 25 września 2016
Magazyn Coś: Duncan Jones rusza ze zdjęciami do nowego filmu SF
niedziela, września 25, 2016
Blade Runner, casablanca, coś, coś na progu, czasopismo, duncan jones, film, glenn fabry, horror, kino, komiks, Magazyn COŚ, moon, mute, pulp, science fiction, thriller, warcraft, weird
No comments
