Oczywiście moglibyśmy polecić Wam do obejrzenia dwa dobre filmy z gatunku weird west, np. "Wild Wild West", czy "Cowboys and Aliens", ale to byłoby za proste. Aby bardziej docenić pulpowe walory serialu "Westworld", w przerwach polecamy zobaczyć klasyki kina klasy C: "Alien Outlaws" oraz "The Dark Power". W pierwszym z nich, źli kosmici lądują w okolicach miasteczka na Dzikim Zachodzie, w którym ma się odbyć pokaz strzelania z rewolwerów. Atutem filmu jest występ Kari Anderson (piękna trenerka fitness) oraz dwóch gwiazd westernów sprzed lat (Sunset Carsona oraz Lasha La Rue). Drugi film, także w reżyserii Phila Smoota, opowiada o duchach indian-zombie, które atakują niewinną parę bohaterów, którą stara się ocalić - bojowy egzorcysta z czarnym biczem w ręku...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą movie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą movie. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 3 października 2016
Magazyn Coś: Dwa bardzo złe weird westerny w przerwie od "Westworld"
poniedziałek, października 03, 2016
coś, czasopismo coś, horror, Magazyn COŚ, movie, pulp, science fiction, weird west, western, westworld, wild west
No comments
poniedziałek, 26 września 2016
Magazyn Coś: Polecamy krótki film SF, który zbiera nagrodę za nagrodą
poniedziałek, września 26, 2016
adventure, animacja, anime, coś, coś na progu, czasopismo, dust, fantastyka, film, horror, japan, kickstarter, Magazyn COŚ, movie, nagrody, pulp, science fiction, short, szort, weird
1 comment
Science-fiction z elementami horroru w estetyce anime... "Dust", bo taki ma tytuł krótkometrażowy film SF Mike'a Griera to produkcja sfinansowana dzięki Kickstarterowi. Fabuła opowiada o świecie, w którym różne biologiczne byty bardzo szybko i w sposób nagły ewoluują, zagrażając ludzkości schronionej za murami wielkich miast. Obraz nakręcono w różnych lokacjach w Japonii w ciągu zaledwie jedenastu dni. "Dust" został już wielokrotnie nagrodzony na różnych festiwalach, a jego twórca chciałby mieć możliwość stworzenia na jego podstawie pełnowymiarowej, kinowej wersji. Trzymamy kciuki!


