Adres facebook

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opowiadania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opowiadania. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 grudnia 2016

Magazyn Coś: Grafika na okładkę drugiego numeru Magazynu Coś!

Prezentujemy grafikę na okładkę drugiego numeru Magazynu Coś autorstwa Katarzyny Krzysztofowicz. Tematem przewodnim MC#2 są pulpowe duety. W numerze piszemy także m.in. o tym, co nieśmieszne, a wręcz poważne w "Świecie Dysku", omawiamy piracki fenomen Czarnobrodego, piszemy o ostatniej czarownicy - Baśce Zdunk, analizujemy postać najsłynniejszego przeciwnika Sherlocka Holmesa i pochylamy się nad życiorysami takich pisarzy, jak: James Ellroy i Theodor Amadeus Hoffman. A to tylko część niespodzianek, które dla Was przygotowujemy. Szczegółowe informacje o premierze wydawniczej MC#2, Złotej Ery Komiksu #1 oraz powieściowej Biblioteki Magazynu Coś już niedługo. 

poniedziałek, 31 października 2016

Magazyn Coś: Zapowiedź okładki #2 numeru Magazynu Coś

Prace nad drugim numerem pulpowego Magazynu Coś idą pełną parą. Wkrótce premiera okładki autorstwa znakomitej Katarzyny Krzysztofowicz (teraz pokazujemy tylko fragment przygotowywanej grafiki). Tematem przewodnim MC2pulpowe duety. Pismo trafi do sprzedaży jeszcze w tym roku, razem z dodrukiem MC1 oraz pierwszym numerem "Złotej Ery Komiksu". Więcej w 2016 roku raczej nam się wydać nie uda (finanse, finanse, finanse), zadbamy jednak o fajne dodatki, lepszy papier i szerszą dystrybucję online (poza allegro). Zostańcie z nami.


sobota, 1 października 2016

Magazyn Coś: Kobiety piszą o Mitach Cthulhu

Lovecraft byłby zachwycony. My jesteśmy wprost oczarowani. Jak dotąd niewydana w Polsce, ale już dostępna w papierze i jako ebook, znakomita antologia tekstów inspirowanych prozą H. P. Lovecrafta, napisanych tylko przez panie - "In Dreams from the Witch House: Female Voices of Lovecraftian Horror". W środku teksty m.in. Joyce Carol Oates, Caitlín R. Kiernan, Lois Gresh, Gemma Files, Nancy Kilpatrick, Elizabeth Bear, czy Storm Constantine. Warto dodać, że książkę pięknie zilustrowała Daniele Serra. Polecamy i już zapowiadamy recenzję.




wtorek, 27 września 2016

Magazyn Coś: Zasady przyjmowania tekstów

W połowie października zaczynamy przyjmować propozycje tekstów na numer #3 Magazynu "Coś" - zarówno publicystykę, jak i opowiadania. Tematem przewodnim MC #3 będzie dark fantasy. Szczegółowe informacje pojawią się w zakładce na naszej stronie oraz na facebooku Cosia: TUTAJ

sobota, 24 września 2016

Magazyn Coś: Nie przegapcie! Właśnie ukazał się tom 1 opowiadań zebranych Franka Herberta

Nie będziemy szczególnie zachęcać. Oba tomy opowiadań Herberta, które swego czasu ukazywały się m.in. w pulpowych, groszowych czasopismach, po prostu trzeba mieć na półce. Wydał Rebis, tłumaczył Andrzej Jankowski. Z informacji od wydawcy: Opowiadania zebrane Franka Herberta to pierwsze w naszym kraju tak obszerne wydanie krótkich form prozatorskich autora Diuny. Zgromadzone w dwóch tomach utwory – aż czterdzieści! – są, można śmiało powiedzieć, bezcenne. To właściwie przekrój zainteresowań pisarza, które znalazły później odzwierciedlenie w jego najwybitniejszym dziele – „Kronikach Diuny”. Polski czytelnik ma dzięki temu wyjątkową szansę poznać najważniejsze tematy twórczości Herberta, obserwować, jak się one zmieniały, śledzić rozwój jego stylu i przyglądać się ewolucji jako pisarza – jednego z największych mistrzów fantastyki naukowej, gatunku sięgającego czasów Lukiana z Samosat.

Frank Herbert (1920-1986) to jeden z najwybitniejszych twórców literatury SF, zdobywca prestiżowych nagród Hugo, Nebula i Prix Apollo, autor kilkunastu doskonałych powieści i zbiorów opowiadań, prekursor nurtu ekologicznego w fantastyce. Polski czytelnik zna m.in. jego Oczy Heisenberga, Gwiazdę chłosty, Władcę niebios i Twórców bogów. Sławę przyniosły mu jednak przede wszystkim epokowe „Kroniki Diuny” – barwna epopeja przedstawiająca dzieje pustynnej planety Arrakis, źródła najcenniejszej substancji we wszechświecie: melanżu.

piątek, 9 września 2016

A. van Vogt i Jack Kirby w #2 numerze Magazynu "Coś"!

W drugim numerze "Cosia" - w dziale prozy zagranicznej znajdziecie znakomite opowiadanie kanadyjskiego mistrza science-fiction (który chętnie zestawiał ze sobą SF, horror i opowieści niesamowite) A. E. van Vogta. Sporo frajdy powinien Wam sprawić także klasyczny, odrestaurowany przez nas komiks duetu: Jack Kirby i Joe Simon (być może uda nam się przedstawić go na specjalnej, kolorowej wkładce). Wkrótce zapowiedzi kolejnych atrakcji!

wtorek, 6 września 2016

Pulpowe duety w #2 numerze Magazynu "Coś"!

Ilustracja: D. Grzeszkiewicz
Drugi numer naszego pulpowego nieregularnika poświęcamy pulpowym duetom. Będzie sensacyjnie, bo piszemy np. o fenomenie "Miami Vice", czy "Zabójczej broni", ale także komiksowo, m.in. "Kleszcz", "Faceci w czerni". Pokłonimy się nurtowi fantasy (przewrotnie piszemy o tym, co śmiertelnie poważne w "Świecie Dysku") i przestraszymy, mocno rozbudowanym, jesiennym działem horroru (będzie o pogrzebach, demonach i piekielnym teatrze). Nie zabraknie prozy polskiej (znakomite debiuty!) i zagranicznej (absolutna klasyka!), wywiadów z pisarzami i komiksu, a wszystko na ponad 100 stronach, teraz zamkniętych w grubszej, kredowej okładce. Dołączcie do nas na Facebooku, aby nie przegapić aukcji z limitowaną ilością egzemplarzy pisma, wzbogaconego o różne, niedostępne w sklepach dodatki: https://www.facebook.com/magazyncos/

środa, 11 maja 2016

Przyjmujemy teksty do #2 numeru Magazynu COŚ!

Magazyn COŚ przyjmuje teksty do druku! Obecnie rozpoczynamy procedurę przyjmowania tekstów do #2 numeru naszego czasopisma. Na Wasze prace (wcześniej niepublikowane, także online) czekamy do 10.06.2016. Interesują nas opowiadania, artykuły i poezja o tematyce: pulp, wierd, horror (wszelkie odmiany), hardboiled, czarny kryminał, thriller, sensacja, science-fiction, dark fantasy, steampunk, postapo, weirdwest, opowieści niesamowite. Opowiadania (Times New Roman 12/ odstępy między wierszami 1,5) do 20-22 stron maszynopisu. Artykuły publicystyczne, mocno analizujące temat (zdecydowanie NIE-wikipedyczne wyliczanki) - minimum na 6 stron sformatowanego maszynopisu (jak wyżej), do 16-18 stron maksymalnie. Nie przyjmujemy recenzji. Nie rezerwujemy sobie praw do ponownego wykorzystania tekstów. Oferujemy wynagrodzenie i numer autorski oraz możliwość stałej współpracy. Odpisujemy na każde zgłoszenie. Teksty należy nadsyłać w formacie DOC. na adres: magazyncos@gmail.com
 
 

Wracamy po przerwie!

#1 numer Magazynu „COŚ” właśnie trafił do druku. W środku znajdziemy poprawioną zawartość #10 numeru CNP, który nigdy nie trafił do szerokiej dystrybucji w formie papierowej. W sprzedaży online numer #1 („Szaleni naukowcy”) pojawi się w najbliższych tygodniach. Numer #2 Magazynu "COŚ" („Pulpowe duety”) trafi do sprzedaży online pod koniec lipca. 




czwartek, 24 września 2015

Strefa Grozy w CNP

 
W najnowszym numerze Coś na Progu startujemy z rozbudowanym działem Strefy Grozy, który zagości u nas na stałe i będzie sukcesywnie poszerzany i ulepszany. Za Strefę Grozy będę odpowiedzialny ja - Piotr Kistela, dlatego bardzo miło mi się z Wami przywitać i od razu zaprosić do współpracy. Chętnych do współtworzenia SG w Cosiu, zachęcam do przesyłania maili z opowiadaniami, artykułami, komiksami i wszelkimi pomysłami na to "co jeszcze" zamieścić w naszej strefie. O dowolnej porze dnia i nocy, piszcie na adres: strefagrozycnp@gmail.com

W SG w kolejnym CNP przeczytacie m. in. artykuły o kulcie fotografii pośmiertnej, a także o ostatniej czarownicy Europy - Barbarze Zdunk. Opublikujemy także bardzo lovecraftowe opowiadanie debiutującej na naszych łamach Alicji Wojciechowskiej pt. "Milkwaneemu" oraz wywiad z pisarzem grozy Kazimierzem Kyrczem Jr (m.in. "Podwójna Pętla", "Femme Fatale").

Zapraszam do współpracy,
Piotr Kistela
 

wtorek, 29 lipca 2014

Co w najnowszym Cosiu? #10: Szaleni naukowcy

SPIS TREŚCI: CNP#10 (WYDANIE JUBILEUSZOWE)

Temat numeru: SZALENI NAUKOWCY

Wojciech Sawłowicz – 1,21 gigawata marzeń, czyli "Powrót do przyszłości" 
Paweł Iwanina – Zbuduj własnego potwora – pomiędzy fikcją, a rzeczywistością
Paweł Klimczak – Przypadek bardzo dziwnego doktora
Adriana Siess – Nikola Tesla: Król błyskawic
Beata Mróz - 50 twarzy Frankensteina
Marcin Waincetel – Poza czasem, pomiędzy miejscami: nieśmiertelność figury Golema
Paulina Anacka – Jednostka 731
Przemysław Pieniążek – Anton Phibes: In Memoriam
Adriana Siess – Pan Domu Cierpienia
Maciej Berg – Szpikulcem w oko

VARIA

Kamil Dachnij – Carpenter w zwierciadle satyry
Paweł Klimczak – Lori Lovecraft, czyli macki pin-upu
Paweł Iwanina – Kinowy horror nie żyje. Toksyczny Mściciel
Tomasz Olkowski – Horror Hop

STREFA KRYMINAŁU

Wojciech Sawłowicz – Cykl listy morderców: Niegrzeczny Kubuś, część II
Łukasz Śmigiel – Żegnajcie laleczki
Bartosz Naskręcki – Licencja na Bonda

STREFA GIER

MDK
Gustaw Bigiel - Cthulhu 2.0
Paweł Wernic - 7 Ronin

ESEJ

Robert Louis Stevenson o Wyspie Skarbów
Bolesław Prus o wynalazkach

KOMIKS

Galeon Apokalipsy (Poe/E. Allgor)
Tequila: Niezabij (Śmigiel/Babis)

PROZA

Wywiad z Juliuszem Vernem
Ray Bradbury – Technokrata z konieczności
Ernest Bramah – Drahma Dionizosa (z cyklu o detektywie Maksie Carradosie)
Tomasz Kaczmarek – Geniusz profesora Sama Sullivana
Paweł Iwanina – Wytrzeszcz tysiąca jardów
Łukasz Śmigiel – Tequila: Liczba Bestii (fragment powieści)

piątek, 30 marca 2012

Coś na progu rozmawia: Wywiad z Piotrem Sarotą (drugie miejsce w Wielkim Przedwiecznym konkursie na opowiadanie)

Krokami Wielkich Przedwiecznych zbliża się data premiery antologii "Cienie spoza czasu". Przeczytajcie rozmowę z Piotrem Sarotą, który zajął drugie miejsce w Wielkim Przedwiecznym konkursie. Wywiad przeprowadziła Martyna Bieżyńska (ilustracja, Krzysztof Chalik)

Martyna Bieżyńska: Skąd inspiracje do napisania "Przekleństwa celuloidu"?

Piotr Sarota: Przede wszystkim pomógł mi kierunek moich studiów, to znaczy filmoznawstwo. Początkowo pomysły na opowiadanie były zupełnie inne – wahałem się między klimatami feudalnej Japonii a komediowym melodramatem z pomiotem Cthulhu w roli odrzuconego kochanka. Pomysł na „Przekleństwo...” przyszedł właściwie przypadkowo, kiedy szukałem materiałów dotyczących kina grozy lat osiemdziesiątych, exploitation movies i video nasties. W tym okresie powstawały tony ekstremalnie absurdalnych filmów, oferujących spektakl groteski, szokujących, ale bez tego potencjału, jakie miało kino poprzedniej dekady. Stwierdziłem więc, że ciekawe byłoby, gdyby reżyser podobnego rodzaju filmów zabrał się za adaptowanie Lovecrafta – którego wielu nadal uważa za autora literackiej pulpy – wrzucając do tego nagie laski, przemoc, pornografię, ale po drodze napotykając problemy natury ponadnaturalnej.
  
Martyna Bieżyńska: Jak wyglądał proces powstawania tego opowiadania? W jakich miejscach, okolicznościach najczęściej Pan pisze?

Piotr Sarota: Mało spektakularnie: kiedy był już ogólny pomysł, po prostu siadłem do klawiatury, starając się pisać każdego dnia, ustawicznie zwiększając tempo. Zazwyczaj, gdy zabieram się za tekst, mam w głowie tylko początek i zakończenie, reszta pozostaje dość płynna. W tym przypadku było podobnie – wiedziałem, o czym chcę pisać i jaki ma być finał; pomysły na wszystko, co pomiędzy, rodziły się już w trakcie pisania. Zazwyczaj tworzę w domu, wieczorami, kiedy mam chwilę na zajęcie się przyjemnościami – chyba że wpadnie mi do głowy jakiś fajny pomysł, który koniecznie muszę spisać. Wtedy mogę stukać w klawiaturę nawet czekając w kolejce do dziekanatu.

Martyna Bieżyńska: Ile czasu zajęło napisanie "Przekleństwa celuloidu"?

Piotr Sarota: Samo napisanie tekstu zajęło około pięciu dni. Poprawki, korekta i cyzelowanie opowiadania to kolejny tydzień pracy.

Martyna Bieżyńska: Dlaczego zdecydował się Pan na udział w tym konkursie?

Piotr Sarota: Bo lubię prozę Lovecrafta. Stworzona przez niego mitologia przyciąga i intryguje, podobnie zresztą jak sam pisarz. Podoba mi się również styl jego pisarstwa – niby łatwo go podrobić, operując podobnymi konstrukcjami zdań i motywami, ale najczęściej takiej kopii brakuje siły i wyrazu. Niebagatelną rolę odegrali też znajomi, którzy twierdzą, że całkiem nieźle wychodzi mi tworzenie różnych tekstów i że moje twory dobrze się czyta. Sterroryzowali mnie na tyle skutecznie, że po prostu musiałem napisać coś na ten konkurs.

Martyna Bieżyńska: Czy to Pana pierwsza publikacja?

Piotr Sarota: Tak. Wszystkie moje dotychczasowe teksty lądowały w przepastnej paszczy Internetu, na różnych portalach związanych z fantastyką.

Martyna Bieżyńska: Czym zajmuje się Pan zawodowo?

Piotr Sarota: Na chwilę obecną studiowaniem filmoznawstwa w Instytucie Sztuk Audiowizualnych UJ – miło byłoby znaleźć zawód związany bezpośrednio z kierunkiem, ale różnie może z tym być. Poza tym pomagam w prowadzeniu gospodarstwa domowego, a w wolnych chwilach zajmuję się pisaniem recenzji (z dziedziny kina i literatury) dla kilku portali internetowych, m.in. Kawerny i Hatak, oraz  dla pisma krakowskich studentów filmoznawstwa 16mm – a także tworzeniem wideorecenzji dla studenckiej telewizji pod szyldem „Postprodukcja”, ale jest to działalność non-profit.

Martyna Bieżyńska: Czym Pan się interesuje, pomijając pisanie?

Piotr Sarota: Przede wszystkim kinem – zarówno oglądaniem filmów, jak i pisaniem o nich i refleksją teoretyczną na ich temat. Poza tym oczywiście literaturą, zwłaszcza fantastyczną oraz komiksem, głównie w wydaniu europejskim i amerykańskim. Jestem też zafascynowany Japonią i jej kulturą (czy też może popkulturą) jej licznych aspektach, począwszy od historii samurajów, kończąc na anime.

Dziękujemy za rozmowę!

wtorek, 6 marca 2012

WIELKI-PRZEDWIECZNY KONKURS: WYNIKI!

Gratulujemy zwycięzcom. Do antologii "Cienie spoza czasu" trafi opowiadanie pt. "Iran political fiction" - Tomasza Drabarka. Teksty, które zajęły drugie oraz trzecie miejsce, a także tekst wyróżniony - zostaną opublikowane w czasopiśmie "Coś na progu". O szczegółach współpracy poinformujemy zwycięzców oraz pozostałych 18 laureatów i laureatki w najbliższym czasie drogą mailową.


(ilustracja: Krzysztof Chalik)

środa, 29 lutego 2012

LAUREACI WIELKIEGO PRZEDWIECZNEGO KONKURSU!

Szanowni Konkursowicze... Mamy zamiar wystawić Wasze nerwy na próbę. Z grubo ponad setki prac wybraliśmy 22 laureatów (lista na planszy poniżej). Wciąż jednak nie zapadła ostateczna decyzja o zwycięzcy. Walka jest niezwykle wyrównana, teksty znakomite, a my w redakcji rozkładamy je dosłownie na czynniki pierwsze, analizując każdy element. Ze wspomnianych 22 tekstów chcemy wybrać trzy. Tylko jeden trafi do antologii "Cienie spoza czasu", dwa kolejne chcielibyśmy opublikować w czasopiśmie "Coś na progu". Wymienione prace podobają nam się jednak tak bardzo, że pozostałym 19 laureatom złożymy mailowo specjalną propozycję współpracy... Lista trzech zwycięskich tekstów zostanie zamieszczona na naszej oficjalnej stronie internetowej, która pojawi się w sieci we wtorek (6 marca) oraz na profilu FB Wydawnictwa i blogu "Coś na progu" (także 6 marca).



piątek, 30 grudnia 2011

Pierwszy numer "Coś na progu" już w lutym 2012

Mamy dla Was garść informacji na temat nowego czasopisma poświęconego grozie, kryminałowi i opowieściom niesamowitym. "Coś na progu" to dwumiesięcznik wydawany przez wrocławskie Wydawnictwo Dobre Historie. Pismo w wersji papierowej liczy sobie 64 strony formatu A5 i będzie dystrybuowane online - za pośrednictwem księgarni internetowych oraz w wybranych punktach partnerskich na terenie Polski. Niezależnie od wersji papierowej każdy numer "Coś na progu" będzie ukazywał się także w wersji elektronicznej na tablety i smartfony z systemem Android, na urządzenia firmy Apple oraz na wszelkiego rodzaju e-readery, w tym także na e-czytnik Kindle firmy Amazon. 

Co w numerze pierwszym? Nie będziemy zdradzać jeszcze wszystkiego, bo szykujemy kilka niespodzianek, ale na chwilę obecną wiemy na pewno, że okładkę "Coś na progu" #1 wykonał znakomity grafik Michał Oracz, a na 64 stronach znajdziecie między innymi niepublikowane dotąd teksty Edwarda Lee, mistrza H.P. Lovecrafta oraz jego słynnego biografa - S.T. Joshiego. Pismo ma charakter literacko-publicystyczny, a w każdym numerze będą pojawiały się teksty zagranicznych i rodzimych autorów. Redakcja jest oczywiście otwarta na współpracę. Deadline na przyjmowanie tekstów do numeru pierwszego, którego tematem przewodnim jest twórczość H.P. Lovecrafta, już wprawdzie minął... Ale do połowy lutego można nadsyłać teksty z myślą o numerze drugim, który powstaje pod hasłem: Retro. Swoje prace przysyłajcie na adres: cosnaprogu@gmail.com

Zapraszamy także do zapoznania się z konkursem na opowiadanie do antologii "Cienie spoza czasu", która została objęta patronatem czasopisma "Coś na progu" i ukaże się na przełomie lutego i marca nakładem Wydawnictwa Dobre Historie. Szczegółowe informacje na ten temat znajdziecie na profilu Facebook Wydawnictwa. Nie zapomnijcie także rzucić okiem na konkursowy teaser w serwisie Youtube oraz na regulamin konkursu.


Szukaj