Adres facebook

środa, 19 czerwca 2013

PULP NA SMARTFONA I TABLETA (odcinek 1 - Atak Pająków!)

Kino spod znaku weird pulpy sprawdza się na małym ekranie smartfonów i tabletów, jak żadne inne. Polecamy Wam pewniaki na chwile zacnej rozrywki online przy śniadaniu, w autobusie albo na trawce pod drzewem.

Atak Pająków (Eight Legged Freaks, Arac-Attack)
2002/horror/komedia/SF

O co chodzi? Gigantyczne, zmutowane pająki najróżniejszych gatunków atakują małe miasteczko na peryferiach USA. Walkę z bestiami podejmują: młoda pani szeryf - Sam Parker, zakochany w niej, typowy „swój chłop” - Chris McCormack, który dopiero co powrócił w rodzinne strony oraz Harlan Griffith - ogarnięty paranoją kosmicznego spisku, DJ z miejscowej rozgłośni radiowej.

"Arac-Attack" to pierwszy Hollywoodzki film nowozelandzkiego reżysera Ellory Elkayema (ur. 1970), którego kilka milionów ludzi zna dzięki jednemu z odcinków serialu „Big Bang Theory”, w którym zademonstrowano wymyśloną przez niego aplikację z iTunes o nazwie „Pocket Whip". Ellory, jak się bowiem okazuje, jest nie tylko filmowcem, ale także zapalonym entuzjastą nowych mediów (stworzył produkującą aplikacje firmę App City).

Skąd pomysł na powrót do klasycznie pulpowego tematu jakim jest atak wielkich pająków? Wszystko zaczęło się jeszcze na studiach, kiedy to Elkayema postanowił zrealizować trwający trzynaście minut krótki metraż, będący hołdem dla hollywoodzkich horrorów z lat 50tych. Dzięki wsparciu nagrodzonego Oskarem Jamie Selkirka (producent „Władcy Pierścieni”), który dostrzegł jego potencjał oraz największego w historii grantu od nowozelandzkiego rządu, powstał obraz „Larger Than Life”. Krótki metraż Elkayema, to prosta historia grozy o zabarykadowanej w domu kobiecie, która odpiera atak ogromnych pająków. Pomysłowo zrealizowane efekty specjalne i nowatorskie podejście do tematu, zyskało poklask krytyków na festiwalu Telluride Film w 1998 roku. Dziełko młodzieńca dostrzegli także zawsze czujni, wielcy Hollywood - Dean Devlin (scenarzysta „Independence Day” i „Godzilli”) oraz reżyser Roland Emmerich. To oni namówili Elloy'ego do napisania pierwszej wersji scenariusza pełnometrażowej historii o ataku gigantycznych pająków.

Obraz początkowo miał nosić tytuł „Arac-Attack”, ale nazwę „Eight Legged Freaks” zaimprowizował na planie aktor David Arquette i tak już zostało. Historię Elkayema pomógł złożyć w całość, znający się na komedii - Randy Kornfield („Świąteczna gorączka”), a scenariusz powstał we współpracy z Jesse Alexandrem („Lost”, „Heroes”). Devlin i Emmerich wyłożyli trzydzieści milionów zielonych i cały zespół zabrał się ostro do roboty.

Eight Legged Freaks” pozytywnie wyróżnia się na tle innych produkcji tego rodzaju. Po pierwsze, trafiono w dobrą obsadę. Weteranka horrorów, Kari Wuhrer  („Thinner”, „Anakonda”, „Sliders”), zagrała panią szeryf. W rolę jej partnera wcielił się wspomniany już David Arquette (brat aktorki Rosanny Arquette, a prywatnie mąż Courteney Cox), który zasłynął dzięki serii „Scream” (miał zginąć w pierwszej odsłonie, ale na skutek reakcji publiczności, powrócił także w części drugiej i trzeciej). Do tego dochodzi wisienka na torcie - występ będącej u progu sławy, Scarlet Johansson (rok później wystąpiła w „Między słowami” i „Dziewczynie z perłą”, zdobywając światowy rozgłos). Druga mocna strona filmu to efekty specjalne (Elkaymen jako technologiczny geek, sam proponował wiele rozwiązań), które bronią się do dziś. Do tego dochodzi, nie zwalniająca tempa, wartka akcja i coś, bez czego dobry pulpowy horror nie może się obyć, czyli spora dawka humoru.


Wszystko to sprawia, że „Eight Legged Freaks” można śmiało porównać choćby do kultowych Crittersów, a wyprodukowane niedawno, droższe „Spiders 3D” (2013), "Atak pająków" zjada na śniadanie. Film znakomicie prezentuje się na małym ekranie (dostępny za free, np. w aplikacji na androida: Free Movies/Mobile Movie), a warto go sobie przypomnieć także dlatego, że ostatnimi czasy kariera Elkayemna znowu nabiera rozpędu. Ellory zachęcony wynikami sprzedaży aplikacji „Pocket Whip” (milion sprzedanych aplikacji przez pierwsze trzy dni na iTunes), wrócił niedawno do Nowej Zelandii i założył kolejną firmę, tym razem zajmującą się ebookami (Touch Tap Press). Twitter donosi, że reżyser właśnie podpisał lukratywny kontrakt z brytyjskim wydawcą, Penguin Books. Jego firma ma stworzyć dla Pingwina interaktywne ebooki na podstawie napisanej przez Elkayema trylogii fantasy, którą zekranizuje Hollywood. Zdolny i pomysłowy Ellory, wziął na siebie oczywiście obowiązki producenta i reżysera serii.  

Kunktator

3 komentarze:

Szukaj