Adres facebook

czwartek, 13 grudnia 2012

RUSZYŁ PRE-ORDER "Coś na Progu" 5!

W numerze m.in. opowiadania: Roberta E. Howarda, Marka Tufo, Aleksandra Rudazowa i Tomasza Kaczmarka. Publicystyka Roberta Blocha, Bartosza Czartoryskiego, Jacka Skowrońskiego i Marcina Wrońskiego. Wywiady: Thomas Ligotti, Stefan Grabiński, Mons Kallentoft, Aleksander Rudazow. Temat numeru: POTWORY!

GRATIS TYLKO W PRE-ORDER! Każdy zamawiający czasopismo w pre-orderze w dn. 13.12-28.12, otrzyma gratis słuchowisko pt. „Smoluch” na podstawie opowiadania Stefana Grabińskiego. Słuchowiska w formacie mp3 będą rozsyłane drogą elektroniczną po 20.12.2012. Wysyłka czasopism w pre-orderze rozpocznie się w dn. 2.01.2013.


Projekt okładki autorstwa Michała Oracza:




poniedziałek, 10 grudnia 2012

"W otchłani Imatry" (słowo od wydawcy)

Drogi Czytelniku!
 
Kryminał, który chcemy oddać w Twoje ręce nie jest zwykłą powieścią. To wyjątkowe retro zostało napisane ponad sto lat temu, w czasach, kiedy historie kryminalne dopiero formowały się jako gatunek, stopniowo zdobywając cor
az większą popularność. Mniej więcej w tym samym okresie, kiedy Aleksander Ławrow zyskiwał miliony czytelników w całej Rosji, Brytyjczycy zakochali się w postaci Sherlocka Holmesa, a sir Arthur Conan Doyle musiał zamknąć swoją praktykę lekarską, aby nadążyć z pisaniem kolejnych opowieści o słynnym detektywie.

Nasze wydawnictwo specjalizuje się w wyszukiwaniu i przypominaniu właśnie takiej, nieco zapomnianej klasyki oraz w konfrontowaniu jej z tym co nowe (A wynik takiego zestawienia może być czasami doprawdy zaskakujący!). Obcowanie ze stuletnim kryminałem nie tylko dostarcza wiele przyjemności, ale pozwala również spojrzeć na ten gatunek z zupełnie nowej perspektywy. Nagle to, co współczesne, wcale nie wydaje się już tak oryginalne. Brawurowe śledztwo na tle wielkiego, tajemniczego miasta, połączenie kryminału z powieścią awanturniczą i przygodową, a także nietuzinkowy główny bohater – krótko mówiąc, wszystko, za co lubicie prozę Akunina, Krajewskiego czy Agathy Christie – wszystko to znajdziecie w cyklu Aleksandra Ławrowa. Pamiętajcie tylko o jednym – ten pomysłowy autor snuł swoje intrygi na długo przed tym, zanim za pióro chwycili jego popularni następcy. I z pewnością zasłużył na miejsce wśród takich sław, jak Conan Doyle, Gilbert Keith Chesterton i Maurice Leblanc.

Udanej lektury.
DOBRE HISTORIE http://dobrehistorie.pl/


sobota, 8 grudnia 2012

Wrocławska premiera powieści "W otchłani Imatry"

Wczoraj miała miejsce premiera naszej nowej kryminalnej powieści retro pt. "W otchłani Imatry". Pierwsze kilkaset egzemplarzy książki, prosto z drukarni odebraliśmy o 2.20 w nocy! Paczki bezpiecznie dojechały na miejsce, czyli do księgarnio-kawiarni kryminalnej Speakeasy (Rynek 8, Wrocław). 

Pierwszy odpakowany egzemplarz "W otchłani Imatry"
Na pół godziny przed rozpoczęciem spotkania pojawili się się pierwsi goście (także część ekipy magazynu "Coś na Progu"). Po przepisowym piętnastominutowym opóźnieniu (trwały bowiem gorączkowe poszukiwania kabla HDMI!) wystartowaliśmy z programem. Jakub Wilk zasiadł za konsoletą realizatora dźwięku, a na scenie pojawiły się trzy Cosie, czyli dobrohistoryjni wydawcy - Łukasz Śmigiel, Jakub Wiśniewski i Sebastian Zakrzewski. 

Aktor Michał Żołyński (z książką w ręku) & Jakub Wilk (realizator dźwięku)
Od lewej - Łukasz Śmigiel, Jakub Wiśniewski, Sebastian Zakrzewski...

Po kilku anegdotach na temat książki, publiczność wprowadził w rosyjskie klimaty brawurowy występ duetu - Klaudii Wyglądacz i Stanisława Marinczenki. Później przyszedł w końcu moment na pierwsze morderstwo - aktor teatralny Michał Żołyński przeczytał fragment powieści z finlandzką Imatrą i trupem w rolach głównych. Goście mieli okazję posłuchać także rozmowy z autorką przekładu - znakomitą Agnieszką Papaj (prywatnie miłośniczką wszystkich dobrych kryminałów, o których pisze na blogu:retrokryminal.blogspot.com). 
Łukasz Śmigiel rozmawia z Agnieszką Papaj
Autorka przekładu - Agnieszka Papaj udziela wywiadu telewizji. 
W przerwie, na salę wniesiono poczęstunek w postaci mocniejszego trunku z ogóreczkiem, a gdy publiczność już sobie z nim poradziła, można było posłuchać kolejnych czytanych fragmentów narracji, dalszego ciągu rozmowy z Agnieszką Papaj i kilku premierowych, perfekcyjnie wykonanych utworów wspomnianego już duetu. 

Muzyczne odkrycie - duet: Klaudia Wyglądacz i Stanisława Marinczenko.
Następnie rozgrzanych muzyką i procentami gości, uraczyliśmy kanapkami ze smalcem i przyprawami, a po godzinie zabawy, na scenie pojawił się kolejny gość - pani Izabela Dembowska z Katedry Kryminalistyki we Wrocławiu, która opowiedziała o sztuce tworzenia profili seryjnych morderców i wciągała słuchaczy w zabawę mającą na celu rozwiązanie kryminalnej zagadki. 

Michał Żołyński czyta fragmenty powieści.
Przy muzycznym akompaniamencie goście ruszyli po zakup książki (powieść jest nadal dostępna we wrocławskiej księgarnio-kawiarni Speakeasy), a chwilę później rozpoczęliśmy część nieoficjalną spotkania, która zakończyła się dość późno spontanicznym recitalem i redakcyjnymi plotkami. Uff... Aż szkoda było rano wstawać! 


Wszystkich, którzy chcą sięgnąć po naszą powieść, serdecznie zapraszamy na stronę wydawnictwa: http://dobrehistorie.pl/     (fot. Joanna Figarska).    

wtorek, 4 grudnia 2012

Kilka słów o autorze i detektywie ("W otchłani Imatry")


Metody Kobyłkin

Autorka przekładu - Agnieszka Papaj, pisze o Aleksandrze Ławrowie oraz o wykreowanej przez niego postaci detektywa Metodego Kobyłkina (ilustracja - Krzysztof Chalik). 

Jednym z takich pasjonatów, który próbował utrwalić w swych dziełach ten okres, był Aleksander Krasnicki. O pisarzu mało kto dziś pamięta – został on niesłusznie zapomniany już w czasach władzy bolszewickiej. A tymczasem na początku XX wieku był on najpopularniejszym autorem powieści kryminalnej w odcinkach, a jego książki rozchodziły się w milionowych nakładach. Opublikował on ponad sto powieści, wiele opowiadań, wierszy, nie mówiąc już o reportażach czy szkicach.

Szczególnym sentymentem autor darzył powieść awanturniczą a zwłaszcza kryminał. Był bowiem mistrzem w tworzeniu zmyślnych intryg. Pod pseudonimem A. Ławrow napisał cykl książek, w których wykreował niezapomnianą postać Metodego Kiryłowicza Kobyłkina. Ten prostolinijny, wścibski detektyw starej daty, w rzeczywistości był słynnym na całą Rosję pogromcą przestępców. Na pozór dobroduszny, nieco ekscentryczny dziwak, to jednocześnie niesamowicie przenikliwy i konsekwentny śledczy, który potrafi rozwikłać najbardziej skomplikowane, tajemnicze zbrodnie.

W otchłani Imatry to pierwszy tom z cyklu Caryca hunhuzów, w którym czytelnik poznaje nie tylko Kobyłkina, ale i Marię Worobiową – córkę słynnego mandżurskiego bogacza, Pawła Jegorowicza. Porywająca fabuła, zachwycający, orientalny koloryt, a przede wszystkim charakter Metodego Kiryłowicza sprawiają, że ta dość wiekowa powieść jest atrakcyjna również dla współczesnego czytelnika.

Agnieszka Papaj (fragment wstępu do książki)

poniedziałek, 3 grudnia 2012

"Coś na Progu" nr 3 oraz "Cienie spoza czasu" zrecenzowane!

W sieci ukazały się nowe, pozytywne recenzje naszych dwóch zbiorów opowiadań. W trzecim, specjalnym numerze "Coś na Progu" na ponad 100 stronach, znajdziecie niepublikowane wcześniej w Polsce opowiadania klasyków Weird Fiction (groza, science fiction i kryminał). Obok opowiadań - esej, wywiad z Arturem Conan Doylem oraz komiks Krzysztofa Chalika. "Cienie spoza czasu" to z kolei antologia wypełniona tekstami współczesnych autorów składających hołd Weird Fiction oraz mistrzowi kosmicznej grozy - H.P. Lovecraftowi. Sprawdźcie koniecznie! DOBREHISTORIE.PL


RECENZJA W PORTALU POLTER.PL
Czwarty numer Czegoś na progu jest mini-antologią naprawdę bardzo dobrych opowiadań weird fiction. Warto zwrócić uwagę zwłaszcza na nieco mniej znane szerszemu gronu czytelników opowiadania twórców takiego formatu jak Arthur Conan Doyle czy Robert E. Howard. Teksty z postaciami profesora Challengera czy Solomona Kane’a mogą stać się przyczynkiem do poznania przebogatej twórczości tych autorów....


RECENZJA W PORTALU SZUFLADA.NET
Coś na progu” to dobrze zaprojektowany cykl opowiadań weird fiction i uzupełniających je esejów. Stu stronicowa przygoda z klasycznymi formami horroru, kryminału i s-f... 


RECENZJA W PORTALU POLTER.PL
Zbiór cechuje pewna różnorodność, zarówno jeśli chodzi o wykorzystanie literackich gatunków, jak i sposób podejścia do interpretacji elementów charakterystycznych dla mitologii Cthulhu. Na kartach Cieni spoza czasu znaleźć możemy przecież opowieści kryminalne, klasyczne historie grozy, a nawet opowiadania sensacyjne.

RECENZJA W SERWISIE CARPE NOCTEM
Dobre Histo­rie zali­czyły udany start w świe­cie publi­ka­cji książ­ko­wych, dając czy­tel­ni­kom 11 co naj­mniej nie­złych, albo wręcz kapi­tal­nych opo­wie­ści dla fanów H.P. Love­cra­fta. 


Coś na Progu prezentuje: "W otchłani Imatry" (nowy fragment powieści)

Powieść "W otchłani Imatry" jest już dostępna w PRE-ORDER. Zapraszamy do zapoznania się z nowym fragmentem. Przekład - Agnieszka Papaj, ilustracja Krzysztof Chalik



    Kudliński stał i z zachwytem wpatrywał się w tę wściekle żywą masę. Czuł, że nie może oderwać wzroku od dzikiego obrazu. Przeszywał go dreszcz, przeraźliwa wilgoć przenikała do samych kości. Aleksiej trząsł się całym ciałem, lecz nie ruszył się z miejsca. Jego nogi jak gdyby przyrosły do desek mostu. Oddał się obserwacji.
    Na lewym brzegu, nad mostem, niemal na skraju tych szaleńczych fal stała malutka chatka. Najwidoczniej należała do stróża, który razem z żoną całe życie spędził wśród tego nieustającego, piekielnego huku.
  Wizja takiego życia, w sąsiedztwie z nieposkromionym żywiołem doprowadziła Aleksieja do przytomności. Na moment jego zachwyt zniknął. Kudliński przeszedł na drugą stronę mostu i spojrzał z góry w kipiącą otchłań. W dole, pod jego nogami kłębiły się obłoki białej piany.
  Aleksiej Nikołajewicz zszedł z mostu i zbliżył się do furtki, od której po niemal pionowej skarpie do samego brzegu wiodły strome, drewniane schody. Otwierając furtkę, Kudliński zawahał się na chwilę, po jego twarzy przemknął cień, usta zadrżały dziwnie, jakby zawładnął nim jakiś niepokój. Zdjął kapelusz, otarł krople potu, które pomimo chłodu wystąpiły mu na czoło i ciężko, ciężko westchnął.
- Tak trzeba... zło konieczne! - wyszeptał zupełnie cicho. – Istne piekło... do piekła... z piekła do piekła!..
   Pokonawszy chwilowe zdenerwowanie, równym, pewnym krokiem, nie trzymając się nawet poręczy, zszedł ze schodów i śmiało podszedł do brzegu wodospadu. Imatra powitała go ogłuszającym rykiem...





niedziela, 2 grudnia 2012

NOWE BLOGI REDAKCJI "COŚ NA PROGU". ZAPRASZAMY DO CZYTANIA!

Wiemy, że Czytelnicy "Coś na Progu" lubią czytać... A nasi redaktorzy uwielbiają pisać... Dlatego postanowiliśmy wyjść naprzeciw potrzebom jednych i drugich, otwierając trzy autorskie blogi - dla fanów grozy, kryminału i dobrej muzyki w stylu weird. Blogiem na temat Zombie i wszystkiego co związane z tematem żywych trupów, zajmuje się Ada Struś, swoje przemyślenia na temat kryminału retro opisuje Agnieszka Papaj, a muzyczną tematyką weird zaciekawi Was Renata Łukaszewska. Zapraszamy do czytania: 

marszzombie.blogspot.com
retrokryminal.blogspot.com
bowie-damaged.blogspot.com

Szukaj